Zator — miasteczko otulone tysiącem hektarów stawów, gdzie mgły poranka unoszą się nad wodą, a zapach wilgotnej ziemi miesza się z aromatem wędzonego karpia. W samym jego rynku, pod dachem Towarzystwa Miłośników Ziemi Zatorskiej (TMZZ), znajduje się miejsce, które warto odwiedzić nie tylko z ciekawości turystycznej, lecz po to, by wsłuchać się w opowieści o ludziach, stawach i pracy, która przez wieki kształtowała ten niezwykły zakątek Polski — Izba Regionalna Ziemi Zatorskiej i Doliny Karpia.
Izba Regionalna to nie tylko gabloty i ramy z obrazami — to żywa opowieść o Księstwie Zatorskim, o gospodarstwach stawowych, o codzienności mieszkańców i ich rzemiośle. Zwiedzanie prowadzone jest z przewodnikiem, miłośnikiem lokalnej historii — który łączy artefakty z opowieściami, tworząc atmosferę, jakbyśmy cofnęli się o kilkadziesiąt lat. W salach można zobaczyć archiwalia, wyroby wikliniarskie, prace malarskie z plenerów zatorskich, telefony na tarczę, maszyny do pisania, unikatowe druki i sprzęty codziennego użytku, które kiedyś stanowiły o rytmie życia miejscowej społeczności.
Za ducha i fundamenty lokalnego muzealnictwa odpowiada kilka postaci, których nazwiska przeszły do historii Zatora. Jednym z najważniejszych był dr Fryderyk Ružiczka — inicjator pierwszych zbiorów i pomysłodawca stworzenia muzealnej przestrzeni poświęconej Ziemi Zatorskiej. Jego działalność była impulsem, który przez kolejne dziesięciolecia przekuwał lokalne pamiątki w uporządkowane zbiory. Równie ważna była działalność osób, które w latach powojennych i współcześnie podjęły formalizację ruchu muzealnego — wśród inicjatorów Towarzystwa Miłośników Ziemi Zatorskiej wymienia się m.in. Marię Brandys, nauczycielkę i aktywną animatorkę działań kulturalnych, która z oddaniem przyczyniła się do powstania TMZZ i uporządkowania zbiorów. To dzięki takim postaciom lokalne pamiątki nie zostały rozproszone, lecz trafiły do wspólnego domu — Izby Regionalnej.
Wchodząc do izby, natkniesz się na przedmioty codziennego użytku: narzędzia rolnicze, sprzęty domowe, meble, zegary i fragmenty dawnego wystroju wnętrz. Są tu też akcenty związane ściśle z przyrodą i gospodarką wodną regionu — plansze, fotografie i opisy ukazujące systemy stawowe, mapy historyczne Księstwa Zatorskiego oraz materiały ilustrujące historię hodowli karpia. W gablotach widoczne są też wyroby rzemieślnicze: kosze wikliniarskie i przedmioty użytkowe, które kiedyś służyły rybakom oraz mieszkańcom wsi i miasteczek Doliny Karpia. Obrazy lokalnych malarzy, często malowane „en plein air”, przywracają wzrokową pamięć o krajobrazie stawów i starych zabudowaniach.
Najcenniejszym połączeniem Izby z regionem jest jednak sekcja poświęcona gospodarce stawowej i karpiowi zatorskiemu — tu zobaczysz modele narzędzi stosowanych przy zarybianiu i odłowach, a także archiwalne dokumenty obrazujące sposób organizacji hodowli. To właśnie stawy, ich systemy, groble i kanały, tworzą tło dla życia Zatora od średniowiecza i decydują o tożsamości Doliny Karpia.
Izba Regionalna to przystanek obowiązkowy dla każdego, kto chce poznać Dolinę Karpia „od środka” — nie tylko skonsumować atrakcję (np. spróbować lokalnego karpia), ale też zrozumieć jej źródła: stawy, ludzi i ich pracę. Wizyta tutaj świetnie wpisuje się w szerszy plan zwiedzania regionu: rano spacer wokół stawów, rozmowa z rybakiem w jednym z gospodarstw rybackich, popołudniu zwiedzanie Izby, a wieczorem kolacja w Restauracji Revel z karpiem przyrządzonym wg regionalnej receptury. Izba organizuje oprowadzania z przewodnikiem oraz lekcje żywej historii, które przybliżają dzieciom i dorosłym codzienność dawnego Zatora.
Izba Regionalna Towarzystwa Miłośników Ziemi Zatorskiej to miejsce, w którym pamięć lokalna jest pielęgnowana i przekazywana kolejnym pokoleniom. Dzięki pracy pasjonatów — od Fryderyka Ružiczki po współczesnych członków TMZZ — zbiory te nie zniknęły w domowych piwnicach, lecz stały się fundamentem edukacji regionalnej i turystycznej. Odwiedzając Izbę, stajesz się częścią tej opowieści: możesz dotknąć przedmiotu, usłyszeć historię, zobaczyć z bliska jak stawy i hodowla karpia ukształtowały kulturę Doliny Karpia.
Jeśli planujesz wycieczkę do Małopolski, daj się skusić na inny, spokojniejszy rytm — spacer po groblach stawów, rozmowę z lokalnym hodowcą i chwilę w Izbie Regionalnej, gdzie każdy eksponat ma swoją opowieść. To doświadczenie, które zostawia w pamięci nie tylko obrazy, ale też smak i dźwięk miejsca — plusk wody na stawach, trzepot skrzydeł ślepowrona i stary mechanizm zegara, który odmierza czas Zatorszczyzny.
Materiał współfinansowany ze środków Unii Europejskiej.
#FunduszeUE #FunduszeEuropejskie #FunduszeEuropejskiedlaRybactwa #rybactwo #EFMRA
